Stary / nowy pomarańczowy garnitur || Old\new orange women suit

poniedziałek, 22 lipca 2019
data:post.title


W moim życiu nie funkcjonuje model "kup-użyj-wyrzuć". Nigdy nie funkcjonował. Tak samo jak takie słynne hasła naszych czasów "te ubrania są już nie modne", generalnie wszystko opatrzone słowami "nie modne". Ale jest tak, że znajduję co pewien czas w szafie przynajmniej kilka takich ubrań, których już nie noszę. I nie ma z tym nic wspólnego MODNE/NIE MODNE. Po prostu chcę ustąpić miejsca nowym sh-owym zdobyczom. Jednak zanim wybrane ubrania odprawię w dalszą drogę z innymi właścicielkami, zastanawiam się czy nie będę w stanie coś jeszcze z daną rzeczą zrobić, zmienić, nadać jej drugiego (a może trafniej było by napisać 'trzeciego'?) życia. I to właśnie stało się z tym pomarańczowym garniturem. Pomyślałam, że krótsze nogawki będą bardziej obiecujące niż jej długi odpowiednik ;) Tak oto z rzadko ubieranego kompletu sprawiłam, że  zakładam go prawie każdego dnia!
Nie ukrywam, jestem miłośniczką mody. Choć taką bardziej ekologiczną, bo w 90% wybieram ubrania 'z drugiej ręki'. Tym bardziej cieszy mnie, kiedy jestem w stanie przedłużyć 'życie' moich ubrań, nie kupując nowych (co prawda używanych, ale jednak ;) )  Myślę, że każdy z nas powinien spróbować znaleźć choć jedno takie ubranie nadając mu nowe życie :) Już nawet nie chodzi o efekt końcowy, ale sama próba ratowania rzeczy, tak bardzo przez nas w przeszłości lubianej. 

Tak, wiem. Tylko skróciłam nogawki...
A może i aż....



orange women suit; pomarańczowy garnitur
orange women suit; pomarańczowy garnitur, sandały zara

 Garnitur (Suit) - SH || Sandały - Zara || Torebka - TkMaxx






Pierwotna wersja garnituru. Całą sesję zamieszczoną na blogu znajdziecie TU .















2 komentarze